Co_dziennik Magdy

Obraz róża

Obudziła się dzisiaj wypoczęta. Muzyka w radio, promienie słońca na jej policzkach, lazurowe niebo za oknem …. idealny sobotni poranek. Aż chce się wstać z łóżka – powiedziała.

Wróciła myślami do niezwykłego snu, który jej dzisiaj towarzyszył.

Śniło jej się, że jest w Azji, w Chinach. Nie wie jak to się stało, że tam trafiła. Po prostu była … przecież to sen, a w snach można wszystko.

Była polskim naukowcem zajmującym się badaniem różnorodnych gatunków róż. Począwszy od Europy, Azji po Meksyk czy Afrykę.

Uwielbiała te podróże, to pakowanie, to rozpakowywanie, hotele, nowe miejsca. Zawsze czuła, zawsze wiedziała, że jest taki podróżnikiem, który szuka w świecie swojego miejsca.

Badała nie tylko gatunki róż ale poznawał również nowe kultury, nowych ludzi, ich zwyczaje, miejscowe potrawy. Przyglądała się „tubylcom”, próbowała się wtopić w rytm codziennego dnia.

Był czwartek, słońce dopiero wstała. Była umówiona ze swoim przewodnikiem. Miał ją zabrać do miejsca, gdzie narodził się nowy gatunek róży. Czuła podniecenie, wiedziała, że będzie to niezapomniany dzień.

Trud, zmęczenie i upał zrekompensował jej niezapomniany widok.

Ukazał się jej obraz, róża jako tryptyk nieziemska, przepiękna, tajemnicza.

Obraz z różą, który zostanie w jej pamięci, bo wyrył się jak napis na niezniszczalnym kamieniu.

Intensywny kolor różowy, a może fioletowy? Sama się zastanawiała skąd ta intensywność barw. Może to promienie słońca „rozgrzewały” liście, a może to poranna rosą, krople wody zatrzymywały w sobie tą niewytłumaczalną magie. Rany, chyba śnię. Myśli obijały się w głowie.

Dalej widziała róże w odcieniach ognistej czerwieni. Zastanawiała się czy to sam diabeł ich nie stworzył? Wyobraziła sobie, że jest w pomieszczeniu, gdzie ściany maja mocny pomarańczowy kolor, mnóstwo wazonów ze ściętymi czerwonymi różami. Intensywny zapach przyprawiał o zawrót głowy.

obraz róża

Wieczorem, kiedy już siedziała w małej knajpce przy kolacji. Wciąż była pod ogromnym wrażeniem tego co zobaczyła. Obrazy róż, te rozkwitnięte, te nowo narodzone pąki róż, gęstwiny niezapomnianych kwiatów.

Popijając herbatę o egzotycznym smaku spoglądała na zawieszony na ścianie obraz z różą.

Obraz z różą

Sobotni poranek może nie będzie tak egzotyczny ale jazda na rowerze dobrze jej zrobi.